„Czwórkowicze” w podróży do Szwajcarii i płn. Włoch
Dzień 1.
Spotkanie ze Szwajcarią rozpoczęliśmy nad wodospadem Rheinfall, który zachwycił nas swoją potęgą i malowniczością. Resztę dnia spędziliśmy w Zurychu, zwiedzając jego starówkę, spacerując urokliwymi uliczkami, a pełen atrakcji dzień zakończyliśmy relaksem nad Jeziorem Zuryskim.
Dzień 2.
Dziś pomknęliśmy „Czerwonym pociągiem” przez Alpy, z zapartym tchem oglądając słynny wiadukt Landwasser, lodowiec Morteratsch i ośnieżone szczyty masywu Bernina. Przerwę w podróży spędziliśmy w St. Moritz – znanym z organizacji zimowych Igrzysk Olimpijskich w 1928 i 1948 r. Przejazd zakończyliśmy we włoskim Tirano.
Dzień 3.
Zmieniliśmy środek lokomocji, aby odbyć całodniowy rejs po malowniczym jeziorze Como. W jego trakcie odwiedziliśmy urokliwe miasteczka położone nad brzegiem jeziora otoczonego majestatycznymi Alpami. Łapiąc ostatnie promienie letniego słońca, zachwycaliśmy się eleganckimi willami, rezydencjami i ogrodami położonymi wzdłuż wybrzeża.
Dzień 4 i 5
Dziś było historycznie i powiało wielkim światem, a to za sprawą naszej wyprawy do Mediolanu. Zwiedziliśmy gmach jednego z najsłynniejszych na świecie teatrów operowych La Scala. Cech charakterystycznych renesansu szukaliśmy podziwiając Katedrę Narodzin św. Marii, Plac Katedralny, Ospedale Magiore (jeden z pierwszych renesansowych budynków szpitalnych we Włoszech no i oczywiście zamek Sforzów. Zwiedzając pomnik Leonarda da Vinci przypomnieliśmy sobie dorobek artystyczny i związek z Mediolanem wielkiego mistrza renesansu. Zwiedziliśmy Galleria Vittorio Emanuele II, w której mieszczą się luksusowe sklepy, księgarnie i kawiarnie. Mediolan to naprawdę stolica mody!
Późnym popołudniem wyruszyliśmy w drogę powrotną do domu. Z bagażem wiedzy, wzruszeń i zachwytu nad pięknem tego świata pełni energii wracamy do szkolnych ławek. Daliśmy dowód, że można na nas liczyć, wiemy co znaczy być na czas, mieliśmy okazję pochwalić się wiedzą (bellissimo!) dając dobre świadectwo, że jesteśmy uczniami IV LO!